Home > Przepis > Orange Online – typowe problemy

Orange Online – typowe problemy

Logo Orange

Od lat operatorzy oferują nam możliwość zarządzania naszym kontem przez Internet. Jednym z częściej wspominanych przeze mnie jest Orange Online. Nie chcę jednak opisywać wszystkich funkcjonalności tego serwisu, ale zająć się kilkoma typowymi problemami, na które trafiają abonenci sieci Orange przy korzystaniu z serwisu, który w skrócie będę nazywał OO.

Kwestia ta przykuła moją uwagę ostatnio przy okazji poprzednich i aktualnych promocji – dostęp do OO po prostu ułatwia zorientowanie się w naszej sytuacji, ważności pakietów, a do tego jest do przyjazny. Jednak korzystając z OO należy pamiętać o szeregu ograniczeń, problemów, wad i dziwnych błędów, które pojawić się mogą podczas używania tego rozwiązania.

Orange Online – wstęp

Orange Online to system, który umożliwia nam śledzenie sytuacji na koncie związanym z naszą kartą SIM sieci Orange. W przypadku usług abonamentowych jest to zwykle mniej istotne. Jednak w przypadku usług prepaid i licznych promocji zalogowanie się w Orange Online znacząco ułatwia zorientowanie się w tym, jakie mamy aktywne pakiety, jaki jest ich termin ważności i kiedy musimy ewentualnie doładować konto.

Do systemu możemy zalogować się już na głównej stronie orange.pl. Jeżeli nie mamy jeszcze konta, możemy się zarejestrować podając numer telefonu i weryfikując posiadanie konta SMSem.

Oczywiście większość operacji na naszym koncie abonenckim możemy wykonać także za pomocą kodów USSD, SMSów oraz dzwoniąc na infolinię, jednak to właśnie OO jest zwykle metodą bezpłatną lub niedrogą (jeżeli płacimy za transfer danych), bardzo czytelną i po prostu wygodną.

Za pomocą OO możemy nie tylko obserwować stan konta, ale także zamawiać/aktywować dodatkowe usługi i doładowywać konto (często jest to najbardziej opłacalne, jeżeli chodzi o dodatkowe promocje, z jakich możemy skorzystać, dodatkowo można w ten sposób doładować konto za pomocą punktów PayBack).

Działanie

Orange Online jest, technicznie rzecz biorąc, przyjazną dla użytkownika nakładką na system zarządzania kontem i system billingowy operatora. W czasie swojego działania wyciąga on z systemów operatora informacje na temat naszego konta i prezentuje je w postaci przyjaznego dla użytkownika interfejsu.

Dodatkowo można także zmieniać ustawienia naszego konta i usług – operacje te są zabezpieczone w taki sposób, żeby upewnić się, że to właściciel karty SIM potwierdza te operacje. Czynności mogą być więc wykonywane tylko przez właściciela umowy (w przypadku abonamentów), albo posiadacza karty SIM (w przypadku Prepaid). W tym drugim przypadku operacje wykonywane za pomocą połączenia internetowego realizowanego w telefonie za pomocą właściwej karty SIM są zwykle automatycznie autoryzowane. Jeżeli jednak korzystamy z innego łącza, konieczne może być odczytanie SMSów potwierdzających, które są wysyłane na tę kartę SIM.

Teoretycznie wszystko wydaje się proste, jednak musimy wziąć pod uwagę, że system billingowy to jeden z najważniejszych, najbardziej skomplikowanych i najbardziej obciążonych systemów w sieci komórkowej – praktycznie każde użycie telefonu, przesłanie danych czy włączenie/wyłączenie telefonu lub modemu zostawia ślad w systemie rozliczeniowych. Aby umożliwić sprawne działanie tak wielkiego systemu różne operacje mają różne priorytety. Musimy się liczyć z tym, że priorytet systemu Orange Online w dostępie do danych nie jest najwyższy.

To wiąże się z pierwszą grupą problemów.

Aktualność informacji

Zawsze musimy brać pod uwagę, że informacje widoczne w systemie Orange Online nie są aktualizowane na żywo i natychmiast. System OO nie pobiera danych prosto z systemu billingowego, ale korzysta z pewnego rodzaju systemu pamięci podręcznej, która jest aktualizowana w miarę możliwości.

Dlatego właśnie bezpośrednio po pobraniu pliku przez Internet, wykonaniu połączenia głosowego, czy wykonaniu innej czynności zmniejszającej środki na jednym z kont w systemie – zmianę zauważymy po jakimś czasie.

Także po doładowaniu konta, zmianie taryfy (czy to przez OO, kodem czy przez BOK) informacja będzie widoczna po jakimś czasie.

Ile to jest „jakiś czas”? Niestety tego nie mówi żaden z regulaminów, ani sam operator. Doświadczenie wskazuje, że niektóre informacje (doładowania, pakiety dodatkowe) są aktualizowane w ciągu kilku do kilkunastu minut, a inne, jak zmiana taryfy, mogą być aktualizowane znacznie dłużej. Zdarza się, że niektórzy czekają nawet kilka dni na aktualizację informacji, jeżeli korzystamy z bardziej złożonych promocji, czy też trafimy na jakiś moment, w którym system billingowy zostanie bardziej obciążony. Do tego opóźnienia zależą także od konkretnego konta – czasem na jednym koncie aktualizacje są na bieżąco, a na innym będziemy zauważali opóźnienia. To ostatnie może wynikać z przypisania naszej karty SIM do przeciążonego HLR, czyli bazy danych o kartach SIM (każdy operator ma ich wiele, to nigdy nie jest pojedynczy komputer i jedna baza danych).

Pamiętajmy więc o jednej zasadzie – wykonanie czynności wpływającej na nasze konto abonenckie – Orange Online nie zostanie zaktualizowane natychmiast. Jeżeli dana czynność jest przez operatora (wg regulaminu) potwierdzana przez SMS, zwracajmy uwagę właśnie na te wiadomości, a nie na stan konta w OO. Saldo konta lub subkont także bardziej aktualne uzyskamy za pomocą Biura Obsługi Abonenta, a także specjalnych kodów USSD i SMSów.

Tutaj pojawia się kolejny problem: niektóre informacje są aktualizowane w systemach dostępnych dla klienta dopiero po zakończeniu operacji. Jeżeli nawiązaliśmy połączenie internetowe – informacje o pozostałym pakiecie danych zostaną zaktualizowane po rozłączeniu, albo po innym określonym w regulaminie momencie (np. o północy).

Dokładność informacji

Kolejnym problemem, na który możemy natrafić jest dokładność informacji. Platforma billingowa nie jest prostym systemem, który składa się z kilku liczb i prostych algorytmów obliczeniowych. Każda kolejna taryfa, każda promocja i sposób korzystania (3G, LTE, roaming itd.) oznacza nowy zbiór reguł, które musi brać pod uwagę system billingowy.

Informacje te pobrane z systemu billingowego musi właściwie zinterpretować system Orange Online – be odpowiedniej interpretacji czasem nie można wyświetlić zrozumiałej informacji dla użytkownika. Można czasem zauważyć, że faktyczny stan systemu billingowego jest czasem rozbieżny ze stanem widocznym w Orange Online. Czasem pojawiają się różne wesołe kwiatki, jak na poniższym zrzucie:

Konto Orange Online - dziwna pozycja

Konto Orange Online - dziwna pozycja Pakiet Danych o kosmicznej wartości 37 TB

Moim ulubionym przykładem, na który trafiam regularnie, jest subkonto o nazwie Pakiet Danych, które pokazuje na powyższym zrzucie, że mam do wykorzystania jeszcze 36 TB danych. Oczywiście jest to nieprawda.

Przyglądając się bliżej widzimy, że pozycja pakiet danych to tak na prawdę „bonusowa wartość dostępnego limitu transferu danych przemnożona przez 1024. System Orange Online powinien albo ukryć pozycję Pakiet Danych, albo ukryć wartość bonusu. No i na pewno jednostką miary Pakietu Danych powinien być kB, a nie MB – to właśnie 1024-krotna różnica.

Weryfikacja promocji

Jeżeli chcemy sprawdzić, czy zastosowane doładowanie, promocja, czy pakiet danych zadziałał, tak jak tego oczekiwaliśmy, właśnie Orange Online jest dobrym rozwiązaniem. Pamiętajmy tylko o jednej, prostej metodzie: zróbmy zrzut ekranu (klawiszem Print Screen, albo nawet aparatem w telefonie komórkowym) przed i po wykonaniu operacji. Tylko wtedy będziemy mogli precyzyjnie porównać stan kont, subkont i pakietów przed i po. Mając te informacje łatwiej zweryfikować działanie systemu i ewentualnie możemy użyć tych informacji przy zgłaszaniu reklamacji, jeżeli coś nie będzie nam się zgadzało.

Aplikacje mobilne

Orange Online jest dostępny w postaci aplikacji Mój Orange dla systemu Android, iOS oraz Windows Mobile. Moje doświadczenie wskazuje na to, że wyświetlają one te same informacje i praktycznie o tej samej aktualności, co Orange Online. Błędy są (w moim przypadku) takie same – także widzę to samo konto Pakiet Danych o wartości 36 TB.

Ciekawostki

Korzystając z OO trafiłem na dwie ciekawostki.

Po pierwsze bardzo przydatna jest dla mnie możliwość pozostania zalogowanym do systemu OO przez dłuższy czas, nawet wiele dni, bez ponownego logowania się do systemu. Dzięki temu mogę np. odświeżyć otwartą kartę w przeglądarce co jakiś czas i wiedzieć, ile pozostało mi środków bez przechodzenia całej procedury logowania.

Po drugie pamiętajmy, że z powodu dziwnego błędu w działaniu Orange Online system ten nie jest dostępny dla osób korzystających z nju mobile. Strona OO po prostu wygląda, jakby była martwa i nie odpowiadała. Oczywiście nju mobile ma własny system zarządzania kontem mimo, że to ten sam operator, ale jest to dziwna sytuacja.

***

Pamiętajmy więc, że Orange Online jest bardzo przydatnym narzędziem, jednak ma swoje wady i ograniczenia. Podobne problemy możemy napotkać także w systemach zarządzania u innych operatorów, choć w przypadku Play24 i iBOA T-Mobile nie spotkałem się aż tak długą listą problemów.

A czy wy mieliście jakieś problemy i przygody z Orange Online?

Kategorie:Przepis
  1. Kicarz
    Luty 15th, 2015 at 12:04 | #1

    Usiłuję sprawdzić pozostały stan transferu w OO dla Orange na kartę z Allegro, jedyno co jest pokazane to: Środki na transfer danych "2811zł" Dokładnie w złotych, czy ktoś byłby tak miły i wytłumaczył mi ile to GB?

    • Luty 15th, 2015 at 15:44 | #2

      1 MB kosztuje 10gr, 1 GB kosztuje około 102 PLN, czyli w sumie 2811 to jakieś 27,5 GB danych (wysłanych i odebranych – oba kierunki są naliczane).

      • Kicarz
        Luty 15th, 2015 at 15:50 | #3

        To by się zgadzało, serdecznie dziękuję.

  2. ciekawy
    Luty 14th, 2015 at 14:27 | #4

    Witam czy wykupując pakiet internetu w Orange Yes i później przechodząc do Orange Free pakiet także będzie aktywny?

    • Luty 14th, 2015 at 17:39 | #5

      Ciekawe pytanie – nigdy tego nie robiłem, nie wiem. Ktoś robił jakieś testy?

      • ciekawy
        Luty 14th, 2015 at 18:34 | #6

        Aż spróbuje i napiszę czy to działa:)

        • Adam
          Luty 15th, 2015 at 04:40 | #7

          Masz na mysli pakiety 200MB na 24 h, 200MB na 30 dni i 1GB chyba na 30 dni? Nie, niestety nie. Po przejsciu na Orange Free tranfery te znikaja, gdyz znajuduja sie w tabelce ktora jest tylko jak masz konto na Orange Yes. Tej tabelki nie ma w O Free. Co innego jak kupujesz nowy sarter YES w ktorym dostajesz 200MB na start. Ta wartosc jest zachowana przy zmianie Na Orange Free i to z niezlym bonusem :)

          • ciekawy
            Luty 15th, 2015 at 09:38 | #8

            A ten sposób z pakietem an start znam. Tylko szkoda że tylko na 10 dni jest ważny ten pakiet.

          • Luty 15th, 2015 at 10:53 | #9

            Być może chodziło o bonus danych z doładowania.

  3. tester
    Luty 9th, 2015 at 21:05 | #10

    Ja dzisiaj sobie tak z czystej ciekawości sprawdziłem czy aktualne startery które posiadam w orange na karte wyszukają mi sieć LTE no i się do niej zalogują… Sprzet testowy to Huawei B593 z wymuszonym LTE no i z 4 kart sim orange tylko jedną zalogowała się do sieci LTE… no i tak to by wyglądało.

    • Luty 9th, 2015 at 21:32 | #11

      Podłącz te karty dowolnie do sieci i daj im czas na aktualizację. Moja karta NFC po jakimś czasie dostała dostęp do LTE i tak teraz z niej korzystam.

      • tester
        Luty 10th, 2015 at 01:06 | #12

        W sumie to są dwie karty standardowego rozmiaru tzn te duże :) a dwie to są micro-sim wszystkie karty są w telefonach już od dłuższego czasu. Wydaje mi się, żeby skorzystać na pozostałych kartach z LTE trzeba bedzie je wymienić w salonie na nowe bo nawet na orange online jest napisane, że Twoja
        Karta SIM standardowego rozmiaru wspiera technologię 3G/2G a ta która działa w LTE ma dopisane że działa LTE/3G/2G. Dziwne to troche bo w RBM oraz PLAY nie miałem nigdy takiego problemu nawet z nieco starszymi kartami SIM.

  4. Kamil
    Luty 9th, 2015 at 18:19 | #13

    Strona do zarządzania kontem w Orange bardzo mi się nie podoba. Choć podsumowując to chyba najgorszą stronę ma Plus, na której nie można praktycznie nic zrobić, nawet wykazu połączeń nie ma… Korzystałem z Orange jedynie do testów – pakiet 3 za 3 lub 6 za 6. W regulaminie promocji pisało wyraźnie, że pakiet można włączyć z poziomu OO, jednak ani ja, ani szereg innych osób nigdy nie znalazł tam tej pozycji. W przypadku korzystania z pakietów bardzo wolno są odświeżane dane na stronie. Tak to na szczęście nie korzystam z ich usług. Najlepszą stronę ma moim zdaniem Play, a dane na niej są podawane w czasie rzeczywistym.

  5. piotrek
    Luty 9th, 2015 at 18:19 | #14

    Play ma najlepszą stronę do zarządzania kontem. Każde zdarzenie (czy to połączenie, sms czy transfer danych) jest odnotowywane natychmiastowo z dużą dokładnością. Orange Online nie dość, że często nie działa to ostatnimi czasy notorycznie mnie wylogowywuje czy nie działa przycisk "zaloguj się". Druga sprawa jest taka, że niby mam nielimitowany transfer danych w nocy, a i tak system ujmuje mi przesył z pakietu, ale że moje zużycie jest na tyle małe to nie robię o to wielkiej afery. Albo niby mam dostęp do LTE, a maksymalną prędkość mi pokazuje, że mogę do 42Mb/s. Całe te ich Orange Online działa topornie i baaaardzo wolno. Jeszcze jeden mam problem, ale to już niezwiązany z Orange Online. Otóż co jakiś czas jak wyłączę i włączę telefon to system za każdym razem wysyła do mnie konfigurację internetu i APN. Gdyby to jeszcze był jeden sms to bym jakoś przebolał, ale jest ich kilka (3-4). Mam też problem z nawiązywaniem połączenia danych. Na karcie Play'a łączy mnie z internetem w kilka sekund (bez różnicy czy zasięg macierzysty czy roaming) natomiast na karcie Orange albo łączy mnie ponad minutę i w rezultacie i tak nie połączy, albo dopiero za którymś razem i to występuje tylko w 3G. Gdyby nie umowa z Orange i dość przyzwoita cena to bym to rzucił w cholerę.

    • Luty 9th, 2015 at 21:19 | #15

      Ja narzekam na stronę Play24 – często mi się przycina na niektórych łączach internetowych – za to aplikacja do zarządzania kontem działa super. Za to opóźnień w informowaniu o usługach faktycznie w Play nie mam.
      Z Orange Online znowu nie mam problemów z wydajnością. Czasem tylko trafiałem na wyłączenia.

      • tester
        Luty 10th, 2015 at 01:09 | #16

        PLAY24 czsto ma jakieś awarie ale moim zdaniem jest bardzo czytelna prosta i przyjazna natomiast orange jest zamieszany swego czasu czesto były problemy z serwisem w orange tzn wystepowały prace konserwacyjne.

    • Patryk
      Luty 10th, 2015 at 12:14 | #17

      Play jest ok, ale też ma swoje dziwactwa. Czasem ładuje się bez końca albo daje pustą stronę po zalogowaniu. Z tą natychmiastowością też bym nie przesadzał, ale generalnie jest ok :)

  6. Tomek
    Luty 9th, 2015 at 18:12 | #18

    Orange ma słabą ofertę internetu, wcale nie jest tanio i paczki danych przeciętne. To bardzo kiepska alternatywa dla Areo, zarówno patrząc pod kątem niskiej ceny, jak i dużych ilości danych na miesiąc. Nie mówiąc już o "przerywaniu" oraz "zamrażaniu sesji", z którym mamy doczynienia wyłącznie u pomarańczy. Nie polecam.

    • Luty 9th, 2015 at 19:32 | #19

      To zależy od punktu widzenia – ostatnie oferty nie są złe w prepaid: http://jdtech.pl/2014/04/alternatywy-dla-aero2-or…

      • gość
        Luty 9th, 2015 at 20:08 | #20

        100MB to minimum na dzień do okazjonalnego przeglądania stron bez multimediów.

        Virgin to jest fajna dziewica… przepraszam oferta oczywiście :)

      • Kamil
        Luty 10th, 2015 at 01:00 | #21

        A czy w Orange jest dalej kompresja? Jeśli tak to czy na LTE też?

        • Luty 10th, 2015 at 01:55 | #22

          Nic się nie zmieniło wg mnie. Ciągle trzeba walczyć o APN vpn, żeby nie zmieniali kompresji obrazków JPG.

          • Kamil
            Luty 10th, 2015 at 15:57 | #23

            W LTE także?!

          • Luty 10th, 2015 at 23:01 | #24

            Nie bardzo jest powód, alby komplikować konfigurację tak, aby w zależności od połączenia kompresować, albo nie. Przykład problemu technicznego: co ma się dziać podczas pobierania dużego obrazka JPG, jeżeli nastąpi nagle zrzucenie z LTE do 3G (powiedzmy – ktoś zadzwonił). Więc sprawa jest jasna :)

          • Kamil
            Luty 10th, 2015 at 23:24 | #25

            Kolejny (w sumie główny) powód, aby nie korzystać z ich oferty :)

            P.S.
            Szczególnie nie polecam studentom – ostatnio kolega nie umiał nic rozczytać ze zdjęć na kolosie ;)

          • Luty 10th, 2015 at 23:41 | #26

            LOL, to nie jest oferta prepaid do ściągania :) Dobre ostrzeżenie ;)

          • Adam
            Luty 11th, 2015 at 00:15 | #27

            Apn "vpn" jest tylko na abonament. Na karte NIE MOZNA MIEC APN VPN wiec kompresji sie nie da wylaczyc w ten sposob! Jakubie, nie wprowadzaj w blad, o APN vpn nalezy wyblagac konsultanta i wlaczaja WYLACZNIE abonamentowca taryf intertowych TYLKO. karta NIE.

  1. Brak jeszcze trackbacków
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.
>