Home > Wiadomości > Aero2 – wreszcie mamy nowy regulamin

Aero2 – wreszcie mamy nowy regulamin

Aero2 po północy 1 września opublikowało uaktualnioną stronę z informacjami o UBDI wraz ze wszystkimi niezbędnymi dokumentami i nowym regulaminem. Najważniejsze zmiany w reporterskim skrócie: Przede wszystkim zredukowano depozyt do 20 PLN, kartę można zamówić za dodatkowe 7 PLN pocztą (i otrzymać na tę kwotę fakturę VAT). Pojawiła się także informacja o stanie magazynowym kart SIM – w tej chwili jest ich dokładnie zero sztuk, a dostawa zapowiadana jest na 9 września. Nie zmieniono jednak zapisów dotyczących zgodności modemów – nadal wymagane są drogie urządzenia HSPA kategorii 10.

Jakie jeszcze zmiany znajdziemy w regulaminie?

Przede wszystkim zdefiniowano możliwość odbioru karty w punkcie dystrybutora (którym może być strona internetowa), jednak punktów takich nie wskazano. Możliwość więc taka jest póki co czysto teoretyczna – nie wiemy więc ciągle, czy przetarg zakończony 5 sierpnia zakończył się wyłonieniem partnera biznesowego Aero2, który tym się zajmie.

Określono termin wydania kart SIM: jest 7 dni od wpłynięcia depozytu, o ile… pozwolą na to stany magazynowe. Są one publikowane na stronie usługi. Jak pisałem wyżej kart w tej chwili nie ma. Czyli termin ten jest w zasadzie zapisem pustym.

Poprawiono zapisy dotyczące okresu świadczenia usługi (oryginalnie po prostu 3 lata od 10 maja 2011), które dokładnie pokrywają się z moimi wyjaśnieniami w moim artykule sprzed kilku dni. Wygląda na to, że licznik na stronie mogę tymczasowo zwinąć, bo w zasadzie nie wiadomo precyzyjnie, do kiedy będzie świadczona usługa. Troszkę zagubiony pozostał punkt 3.5. regulaminu mówiący o szybkości (256 pierwszy rok, 512kbit/s kolejne dwa lata) – ciągle niepoprawnie sugeruje, że usługa jest świadczona tylko przez 3 lata – w zasadzie nie wiadomo z jaką prędkością UBDI będzie działało po 10 maja 2012.

Podtrzymane zostało założenie, że korzystanie z modemów HSPA kategorii niższej, niż 10 oznacza brak praw do reklamowania działania usługi (punkt 10.1 w związku z 2.24).

Najciekawsze jest to, że przepis końcowy obu regulaminów został właśnie naruszony, gdyż mówi o prawie do zmiany regulaminu przez operatora co najmniej na miesiąc przez wejściem aktualizacji w życie. W przypadku nowego regulaminu UBDI informacje dostaliśmy dokładnie w dniu wejścia w życie nowego regulaminu.

A co poza regulaminem?

Osoby, które złożyły zamówienia, ale jeszcze nie odebrały karty, mogą poprosić operatora o zwrot różnicy między starym (55 PLN) a nowym (20 PLN) depozytem. Osoby takie, jak ja, które odebrały już kartę mogą w celu odzyskania 35 PLN oddać kartę i ponownie o nią wystąpić (nie polecam ze względu na czas oczekiwania). Termin składania prośby o zwrot nadpłaty upływa 30 września 2011.

Zmienił się nieco formularz zamawiania karty SIM: pojawiły się pola dotyczące 3 sposobów odbioru karty. Dodano także możliwość zamawiania kart przez obcokrajowców. Ze względu na możliwość zamawiania pocztą zlikwidowano część dotyczącą pełnomocnictwa.

Niestety formularz mimo przygotowania w formie PDF jest ciągle pasywny, więc w zasadzie trzeba go wydrukować i wypełnić ręcznie – podobnie jak poprzednio tyle, że teraz wysyłamy go zawsze do operatora pocztą lub dostarczamy do (na razie nie istniejących) punktów dystrybucji. Postaram się więc wyręczyć operatora i przygotować wersję interaktywną, która w zasadzie ułatwi wszystkim życie – także operatorowi.

Na stronie usługi jest także (podobno stale aktualizowana) informacja o stanie magazynowym kart SIM. Jak już wspomniałem we wstępie: kart jest zero, dostawa zapowiadana jest na 9 września, a wydawanie ma się ponownie rozpocząć 12 września (czyli równo miesiąc po wyczerpaniu poprzedniej puli kart).

Ocena sytuacji

Bardzo pokrótce moje wnioski są następujące. Z dobrych informacji: Urealniony został depozyt za kartę SIM i wynosi 20 PLN. Wreszcie karty stały się regulaminowo dostępne dla osób spoza aglomeracji warszawskiej za dodatkową dopłatą 7 PLN. Czas dostępności usługi jest wreszcie zgodny z koncesją, ale… nie wiemy dokładnie ile on wynosi. Jednak nadal operator może wydawać karty bez pośpiechu, a czas oczekiwania w zasadzie jest nieograniczony. Modemy nadal są wymagane kategorii 10, czyli te z wyższej półki. Sama procedura składania zamówienia w zasadzie niewiele się zmieniła.

Czyli jest postęp, ale ja nadal będę miał dużo pracy… czeka mnie aktualizacja niektórych artykułów na blogu, za co zabieram się od razu.

Źródło: uaktualniona strona UBDI operatora Aero2

Data pierwszej publikacji 2011.09.01
Kategorie:Wiadomości
  1. Robert
    Październik 16th, 2011 at 11:13 | #1

    I co z tego, ze mamy nowy regulamin, tańszą kartę SIM. Dziś czas oczekiwania na kartę to MINIMUM 1 miesiąc. Co więcej żaden z wymaganych modemów (http://aero2.pl/pdfs/Urzadzenia_telekomunikacyjne_v3.pdf) co sprawdzałem w sieci w zasadzie nie jest dostępny w wolnej sprzedaży. Aero2 to kolejne wielkie oszustwo! Mieszkam w mieście powiatowym odległym od Warszawy o 25 kilometrów i jestem e-wykluczony. Jak słyszę bajki o ministerstwie cyfryzacji to ogarnia mnie śmiech. Może ministerstwo miłości?

  2. Adam
    Wrzesień 4th, 2011 at 17:39 | #2

    Wczoraj byłem w okolicach miejscowości Narew woj.podlaskie i testowałem aero2 na Noki N79 w polu- lasy do okoła ale w odegłości około 3 km. Łapało mi dość dobrze bo miałem 3-4 kreseczki aero2 na zmianę raz z NodeB z Bielska Podlaskiego a drugi raz z Hajnówki netmonitor na podstwie lokalizacji GPS oraz danych bazy btsearch.pl podał mi odległosc do jednego 29km a do drugiego 25 km. Takze sieją dobrze sygnał.W tym samym położeniu jedynie jeszcze play u900 na nośnej 2938 mi łapało.

    • Wrzesień 4th, 2011 at 17:47 | #3

      Nie ma się co oszukiwać, propagacja sygnału na 900MHz jest znacznie lepsza, niż na 2,1GHz :) I między innymi dlatego z niej korzystamy.

  3. marcin
    Wrzesień 3rd, 2011 at 17:59 | #4

    Od ponad miesiąca używam Sierry 307 – świetnie się sprawdza (testowałem w wielu lokalizacjach Warszawie). Bardzo dobra wewnętrzna antena (sygnał nie spadł mi nigdy na mniej niż 3 kreski, a często jest max tak od -70 do -85 dBm – nawet w miejscach „niekorzystnych”, takich gdzie net z Orange i Ery ledwo się pojawiał). Polecam ten modem.

    • marcin
      Wrzesień 3rd, 2011 at 18:00 | #5

      ps. modem kupiłem w salonie Komputronika za 199 zł

      • Wrzesień 3rd, 2011 at 21:18 | #6

        ja wlasnie tez podlaczylem moja sierre 307u pierwszy raz i smiga … ;-) jestem w mławie, jakies 5-5.5km w linii prostej od nadajnika i zasieg jest na 3-4 kreski, bez zadnej zewnetrznej anteny … 900MHz jednak robi swoje … ;-) z tego nadajnika na 2100MHz moglbym tylko pomarzyc o zasiegu, chociaz moze na 1 kreske by starczylo …

        btw. marcin – Twoja sierra tez sie tak mocno grzeje ? korzystalem teraz moze z 15 minut a modem byl po prostu goracy …

        • marcin
          Wrzesień 4th, 2011 at 00:20 | #7

          Sierra grzeje się – to prawda, ale w zasadzie tylko jak antena wykazuje słaby zasięg. Jak mam max to jest cieplejsza nieznacznie od otoczenia i tyle – ale tak mają chyba wszystkie tego typu modemy. Ja nie jestem specem, ale Jakub też coś o tym pisał. Ja mam to szczęście że nadajnik mam 300 m od domu i w mieszkaniu (bardzo daleko od okna, tam gdzie Orange i Era ledwo rzęziły) mam max siłę. Jednak jak korzystałem w tzw. terenie, i było 3 kreski (-95 dBm i dalej – więcej niż -100) to rzeczywiście Sierra bywała gorąca – co nie oznacza ze działała gorzej. Tak naprawdę żadnej różnicy nie zauważyłem:) jestem laikiem, ale, wg. mnie, modem jest idealny do AERO2. Dodam też że sprawdzałem go z kartami Orange i Ery, i w porównaniu z innymi modemami (np. 3G Option GTM 378) ma o niebo lepsze parametry (antena wykazuje więcej kresek i jest lepsza stabilność) niż one.

          • Wrzesień 4th, 2011 at 10:27 | #8

            Tak jak mówisz: im więcej mocy musi wpompować w powietrze końcówka mocy (słabszy sygnał, większa odległość, czy nawet osłonięcie modemu ręką) tym więcej tej mocy jest tracone w układach wyjściowych modemów i stąd nagrzewanie. Przy normalnej eksploatacji poprawnie skonstruowanego modemu jest to zupełnie nieistotne – zgodnie z instrukcją nie należy o trzymać w ręku, ani nawet dotykać w czasie pracy – zakłóca to jego pracę (ciało pochłania mikrofale) i dodatkowo zwiększa moc nadawania.

Strony komentarza
1 2 3 4 901
  1. Brak jeszcze trackbacków
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.
>