Home > Przepis > Jak sobie radzić ze słabym sygnałem – krótki poradnik

Jak sobie radzić ze słabym sygnałem – krótki poradnik

AntenaJedne z najczęściej zadawanych pytań dotyczą zasięgu sieci komórkowych, poprawiania odbioru i oczywiście anten. Postanowiłem opisać kilka najważniejszych kwestii dotyczących tego tematu w krótkim poradniku. Przede wszystkim wspomnę o tym, jak na prawdę ustalić poziom sygnału, jaki może mieć to wpływ na działanie naszego połączenia, kiedy warto zająć się poprawieniem sygnału, jak zrobić to minimalnym kosztem i kiedy warto zainwestować w zakup anteny. W dwóch słowach opiszę, jakiś anten unikać i dlaczego oraz na co zwrócić uwagę przy zakupie.

Zapraszam do lektury.

Kult kresek

Najczęściej przy pytaniu o siłę sygnału spotykamy się z odpowiedziami typu 3 kreski na 5, albo 70%. Niestety obie te informacje w zasadzie nic nie mówią na temat faktycznej mocy sygnału odbieranej przez modem. Problem w tym, że każdy program (a czasami nawet kolejne wersje tego samego programu) inaczej przeliczają podawaną przez modem moc na kreski i procenty. Zobaczmy to na poniższym przykładzie (modem Huawei E173u-2 z kartą Aero2 w centrum Warszawy, głęboko między budynkami).

Różnica we wskazywanej sile sygnału - Mobile Partner i Windows 7

Różnica we wskazywanej sile sygnału - Mobile Partner i Windows 7

Widzimy, że program Mobile Partner wskazuje 3 kreski informując przy tym, że sygnał jest na poziomie około 60%. Jednocześnie momencie system Windows pokazuje tylko jedną kreskę informując, że sygnał jest dostateczny. Które z tych wskazań jest więc prawdziwe? Z jednej strony można powiedzieć, że dwa różne wskazania nie mogą być prawidłowe, ale popatrzmy na informacje przekazywane przez znany program diagnostyczny Top NetInfo (oczywiście po zamknięciu Mobile Partnera):

Siła sygnału pokazywana przez Top NetInfo

Siła sygnału pokazywana przez Top NetInfo

Tym razem widzimy 33% (czyli coś pomiędzy wskazaniem Mobile Partnera i Windows 7). Jednak w linii Moc sygnału widzimy jeszcze jedną liczbę: -93dBm (tak, to jest liczba ujemna). Okazuje się, że tę samą wartość zobaczymy w programie Mobile Partner (lub Play Online) po wyświetleniu Diagnostyki na karcie Status sieci w pozycji RSSI.

Liczba dBm jest to jedyny na prawdę wartościowy wskaźnik informujący nas bezpośrednio o mocy sygnału odbieranego przez modem. Im słabszy sygnał, tym liczba ta staje się mniejsza – oddala się od zera. Warto wiedzieć, że każde 3dBm to dwukrotnie mocniejszy lub dwukrotnie słabszy sygnał: -97dBm oznacza dwa razy większą moc sygnału sieci komórkowej, niż -100dBm. Jednocześnie zero dBm to moc 1 mW (1/1000 W), a -100dBm to skrajnie niska moc 0,1pW (10-12W).

Można przyjąć, że typowy modem ma dobry sygnał, gdy odbierana moc jest większa, niż -80dBm. Gdy sygnał spadnie poniżej -100dBm, modem pracuje blisko granicy swoich możliwości, choć niektóre urządzenia są w stanie utrzymać stabilną pracę nawet przy sygnale -107dBm. Jednak słabsze sygnały w większości wypadków oznaczają trudności w uzyskaniu stabilnej transmisji.

Siła sygnału odbieranego przez modemy - od modnego do słabego

Siła sygnału odbieranego przez modemy - grafika przedstawiająca czego można spodziewać się przy poszczególnych poziomach mocy mierzonej w dBm

Jeżeli Mobile Partner, Top NetInfo i Windows otrzymują tę samą wartość mocy sygnału od modemu, to skąd różnice we wskazaniach procentowychkreskowych? Wszystko zależy w tym wypadku od widzimisię autora aplikacji – co on uznaje za słaby lub mocny sygnał. Dlatego właśnie na pytanie o siłę sygnału starajmy się zawsze podawać moc w dBm, to ułatwia diagnozę ewentualnego problemu.

Więcej kresek?

Wiedząc jak zmierzyć sygnał sieci odbierany przez nasz modem powstaje pytanie: czy jeżeli będę mieć jedną kreskę więcej, to uzyskam większą prędkość? Okazuje się, że w większości wypadków jedna kreska więcej, czy mniej nie ma znaczenia, póki sygnał jest stabilny. Proponuję przyjąć, że:

Jeżeli na wskaźniku zasięgu widzimy co najmniej jedną kreskę, to zwykle (np. dla Aero2 i ogólnie sieci 3G) mamy duże szanse na uzyskanie maksymalnych dostępnych w tej chwili transferów.

Zaraz, przecież przed chwilą napisałem, że te kreski nic nie znaczą? Nie, nie mam rozdwojenia jaźni :) tylko zwracam uwagę, że mimo wszystko można użyć informacji z takich wskaźników to ustalenia, czy sygnał jest wystarczający do poprawnej pracy połączenia. Można także skorzystać z takiego wskaźnika do wybrania miejsca o najlepszym sygnale, tylko trzeba pamiętać, że nie jest on odświeżany na żywo, a jedynie co kilka sekund.

Okazuje się więc, że jeżeli tylko mamy jakiś sygnał sieci komórkowej i jest on w miarę stabilny, to w zasadzie nie ma sensu dalej walczyć o jego poprawienie. Dopiero jeżeli sygnał zanika nam np. w niektórych porach dnia (np. w czasie szczytu telekomunikacyjnego w godzinach 18-22) warto pomyśleć o uzyskaniu lepszego odbioru.

Poprawianie odbioru

Jeżeli stwierdziliśmy już, że sygnał jest za słaby, zanika całkiem lub występuje tylko w niektórych miejscach w pomieszczeniu, wtedy warto pomyśleć o tym, jak poprawić odbiór i zwiększyć moc sygnału docierającego do modemu.

Położenie. Pierwszą i najprostszą metodą jest zmiana położenia modemu. Czasem wystarczy nieznacznie przesunąć urządzenie, żeby odbiór się poprawił. Czasem trzeba podejść do okna, wejść jedno piętro wyżej (lub niżej, jeżeli to wysoki budynek), przejść do innego pokoju (z oknami z drugiej strony budynku), a czasem sygnał znajdziemy dopiero po wyjściu z budynku.

Warto także zwrócić uwagę, że mikrofale odbijają się od metalowych przedmiotów, a inne, np. ciało człowieka – mikrofale mogą pochłaniać. Czasem odsunięcie przedmiotów czy ręki od modemu poprawia zauważalnie odbiór.

Zakłócenia. Wokół nas jest wiele źródeł zakłóceń. Jednym z największych może być… komputer, do którego podłączony jest modem. Wiele zwłaszcza starszych laptopów może emitować zakłócenia w paśmie 900 MHz wykorzystywanym przez Aero2. Szczególnie silnym (z punktu widzenia modemów) źródłem zakłóceń może być komputer stacjonarny. Na pewno nie jest dobrym pomysłem podłączanie modemu komórkowego do gniazda USB znajdującego się z tyłu komputera stacjonarnego, który stoi dodatkowo blisko metalowego kaloryfera – w tym miejscu, dodatkowo pomiędzy plączącymi się kablami, nawet zwykły telefon komórkowy może mieć problemy z poprawną pracą.

W takim wypadku tanim i często bardzo skutecznym rozwiązaniem jest użycie… przedłużacza USB. Niezbyt długi (maksymalnie 5m, niedrogie są kable od 1,5 do 3m) przedłużacz dobrej jakości umożliwi nam odsunięcie modemu od  źródła zakłóceń (komputera) i pozwoli nam na umieszczenie go w miejscu, gdzie sygnał jest po prostu mocniejszy (np. blisko okna) i z dala od innych metalowych przedmiotów. Warto zwrócić tutaj uwagę, że przewód USB musi być w miarę dobrej jakości – kiepskie kable mogą spowodować problemy w prawidłowym funkcjonowaniu modemu.

Takie sprawdzone przedłużacze można zakupić wraz z modemem w sklepie jdtech.pl.

Anteny

Czasem jednak okazuje się, że sygnał jest na tyle słaby, że odebrać go można tylko poza budynkiem. Ponieważ modemu nie możemy wywiesić na świeżym powietrzu, gdyż nie jest on odporny na warunki atmosferyczne, w takim wypadku można pomyśleć o zastosowaniu anteny.

Dobór anten to temat na osobny artykuł, ale mogę zwrócić uwagę na kilka ważnych rzeczy.

Gniazdo w modemie. Wiele modemów USB jest wyposażonych w gniazda antenowe. Niestety w większości przypadków gniazda te są po prostu delikatne i bardzo łatwo je uszkodzić. Wyrwanie gniazda zwykle powoduje całkowite unieruchomienie modemu. Dlatego jeżeli decydujemy się na podłączenie anteny, warto zrobić to raczej na stałe i starać się nie odłączać anteny. Warto pamiętać, że modemy mają różne rodzaje złącz antenowych, wśród których dominują dwa: CRC9 (zwany także TS5, większość modemów Huawei) oraz TS9 (ZTE, Sierra Wireless).

Tanie antenki. Na rynku jest wiele bardzo tanich antenek reklamowanych w postaci metalowych prętów/drutów o różnych wysokościach. Wiele jest reklamowanych jako oferujące zysk 9, 11, a czasem nawet 14 dBi. Są to wartości wyssane z palca, gdyż tego typu antena dookólna nie może mieć zysku przekraczającego 5 do 6 dBi w warunkach idealnych (określają to prawa fizyki). W praktyce antena o długości około 1,5m pozwala na uzyskanie do 5 dBi. Natomiast te najmniejsze zwykle nie dają więcej, niż 2-3 dBi. Jednak to nie koniec – antena jest podłączona kablem koncentrycznym, który w skrajnych przypadkach (długi i cienki) może wprowadzać straty rzędu kilku dBi. Efektem jest to, że typowa tania antenka po podłączeniu nie daje nic (zysk zero dBi), albo potrafi nieznacznie osłabić odbierany sygnał, jeżeli umieścimy ją obok modemu. Mimo wszystko czasem takie rozwiązanie może się sprawdzić, jeżeli za oknem mamy kraty, albo z innego powodu sygnał w miejscu zamocowania anteny będzie znacznie mocniejszy, a zastosowanie przedłużacza nie jest możliwe (np. montaż na zewnątrz budynku).

Sensowna inwestycja. Jeżeli chcemy inwestować w antenę, warto rozważyć zakup instalacji antenowej, która faktycznie może znacząco poprawić moc sygnału docierającego do modemu. W tym celu stosuje się zwykle anteny kierunkowe, których zysk wynika właśnie z ograniczenia kierunków, w których działają. Mogą to być panele (oferowane np. przez yagi.pl) lub konstrukcje typu yagi (np. modele ATK-8, 10 i 20). Dobrze dobrana, prawidłowo ustawiona i podłączona do modemu dobrym kablem antena o dużym zysku (rzędu 10-20dBi), która ma bezpośrednią widoczność nadajnika, na który jest skierowana, pozwala na uzyskanie stabilnego połączenia nawet z odległości rzędu 20-25 km. Niestety cena tego typu rozwiązania oscyluje wokół 100 PLN bez kosztów montażu, który często można wykonać samodzielnie, jednak wymaga planowania i odrobiny wiedzy.

 

Częstotliwość. Warto pamiętać, żeby przy zakupie anten zwrócić uwagę na pasmo, na jakie przeznaczona jest dana antena. Np. Aero2 pracuje w paśmie 900 MHz (technologia 2G, czy 3G nie ma w tym wypadku znaczenia). Znacznie lepsze efekty uzyskamy decydując się na antenę pracującą tylko w tym jednym paśmie, niż stosując antenę szerokopasmową. Wyjątkiem są wspomniane wyżej anteny dookólne, które działają tak samo (słabo) we wszystkich zakresach częstotliwości.

Jak wspomniałem dobór anten, ich rodzaje i montaż to temat na osobny artykuł, który postaram się w najbliższym czasie przygotować.

Podsumowanie

Liczba tzw. kresek czy procentów sygnału ma znaczenie drugorzędne, o ile jest co najmniej jedna kreska. Jedna dodatkowa kreska nie wpływa zwykle na  osiągane prędkości. Tego typu wskaźniki mogą się przydać poza tym tylko do ewentualnego wybrania miejsca dla modemu, w którym sygnał jest najmocniejszy.

Na zakup anteny decydujemy się raczej wtedy, gdy proste rozwiązania typu zmiana miejsca lub przedłużacz USB nie pomagają. Zakup prostych i tanich antenek jest zwykle bezcelowy – ryzykujemy raczej uszkodzeniem gniazda antenowego i całego modemu. Mierzalny efekt daje dopiero zastosowanie porządnych anten kierunkowych – niestety wymagają one prawidłowej instalacji na zewnątrz budynku i przeprowadzenia kabla antenowego.

Data pierwszej publikacji 2013.03.18
Kategorie:Przepis
  1. jerzyk
    Marzec 20th, 2013 at 16:29 | #1

    Mam taki problem. Podczas przeglądania internetu po chwilowym "bezruchu" prędkość pobierania spada do ok. 1,2 kb/s. Pomada dopiero odłączenie/podłączenie modemu i rozpoczęcie nowej sesji. Do bts-a mam 13 km. Zestaw to Sierra Wireless 307 + antena ATK 20 z 10-cio metrowym przewodem. Moc sygnału to -86 – -82 dBm. W tej chwili radzę sobie tak, że zawsze w tle gra jakieś radyjko i załamanie prędkości nie występuję. Czy jest jakaś metoda na ten problem. Z góry dzięki za pomoc

    • Marzec 20th, 2013 at 18:58 | #2

      Czasem w Huawei pomaga wymuszenie pracy w UMTS 900, niestety w SW307 ani większości innych modemów nie ma możliwości dokonania takiego wymuszenia.

  2. abc
    Marzec 19th, 2013 at 23:45 | #3

    po awari plusa i aero w lodzi zdechly nadajniki – Myslowice Orla bialego , bierun koscielna. Zero zasiegu. Ciagne 40% z 10km. Tak ze masakra. Antenka takze nie wykazuje zasiegu na tych nadajnikach. Kpina sie robi z tym plusem i aero.. pewnie znowu z miesiac nie bedzie zasiegu zanim sie ktos laskawie zdecyduje naprawic

    • Marzec 20th, 2013 at 00:17 | #4

      Była poważna awaria w łódzkiem, ale dotyczyło to łącza danych, a nie zasięgu. Wyłączenie nadajnika może być związane raczej z jego konserwacją lub rozbudową.

  3. bubu
    Marzec 19th, 2013 at 22:55 | #5

    e tam jak to modem nie jest odporny na zew. warunki atmosferyczne ?
    zanim zrobiłem sobie sam antenę za 0zł o zysku 10-13 dB to modem przez kilka miesięcy był za oknem na wędce wystawiony w worku foliowym :O)
    a antenę robi się ze zwykłego drutu elektrycznego miedzianego i przykleja do szyby w oknie
    jest w formie dwóch połączonych rogami kwadratów tzw. bi-quad o boku 80mm
    tu link jak to wygląda http://www.changpuak.ch/electronics/bi_quad_anten…
    w kalkulatorze wpisać 900 i już mamy gotowca … cześć i czołem
    acha aero2 w ogóle nie chce się łączyć po rozłączeniu sesji – w kulki sobie lecą głąby !!!

    • Marzec 20th, 2013 at 00:16 | #6

      Zabezpieczenie modemu przed woda i kondensacją nie oznacza, że sam modem jest na nie odporny :)
      Zrobienie anteny jest możliwe, ale jak widać ważna jest dokładność do ułamków milimetra, żeby uzyskać sensowny zysk.
      Aero2 nie robi problemów ze wznawianiem – po prostu pojawiają się problemy z nawiązaniem połączenia.

      • bubu
        Marzec 20th, 2013 at 13:26 | #7

        nie są ważne ułamki milimetra ,bo ja zrobiłem z dokładnością do 2-3mm z użyciem zwykłej linijki
        i nie mam ekranu z blachy z tyłu i mam 10-13dB w zależności od pogody i dobrych wiatrów – ahoj

        • Marzec 20th, 2013 at 13:30 | #8

          Niestety ułamki milimetrów mają znaczenie i dramatycznie mogą wpłynąć na uzyskany efekt – prawidłowo wykonana antena tego typu może dać 20 dBi zysku. Źle wykonana – zero, a cała korzyść (nawet 12 dBi) może wynikać jedynie z ustawienia elementu aktywnego w miejscu, gdzie sygnał jest po prostu lepszy. Ale wtedy prościej użyć opisywanej odpadowej antenki dookólnej.

          • bubu
            Marzec 20th, 2013 at 19:59 | #9

            przecież nie będę się kłoócił z "mądrzejszym" ,ty polecasz zakup anteny o zysku 10dB za 100zł ,a ja o takim samym za 0zł

          • Marzec 20th, 2013 at 20:00 | #10

            Nie wiem czy zauważyłeś, ale głównym przesłaniem artykułu jest: nie kupuj niczego, póki nie ma pewności, że jest na 100% niezbędne.

          • gaga
            Marzec 23rd, 2013 at 00:52 | #11

            Kolego czy ty kiedykolwiek widziałeś charakerystki zysku biquada względem częstotliwości? Niedokładność wykonania spowoduje że antena będzie mieć najlepszy zysk na częstotliwości nieco innej niż 900 Mhz ale JAKIS zysk na 900 Mhz też będzie mieć. Niedokładność kilku mm nie spowoduje że antena stanie się bezużyteczna. No chyba że wynalazłeś właśnie antenę idealnie wąskopasmową ale to by była gruba sprawa bo byś musiał obalić fundamenty współczesnej fizyki

          • Marzec 23rd, 2013 at 01:50 | #12

            Niestety nie widziałem nigdzie charakterystyk "biquada" w zależności od kąta, pod jakim zgięliśmy drut, kształtu (to znaczy przypadków, w których każde ramię ma inną długość), ani odchyłów, gdy każda z połówek jest odgięta w różnych różnych płaszczyznach — choć na pewno takie badania robiono i/lub można je wyliczyć.
            Zakładając zrobienie powiedzmy 5% błędu każdego wymiaru i kąta można spokojnie uzyskać efekt spadku zysku o kilka dBi dla częstotliwości centralnej i kierunku.
            Mimo to oczywiste jest, że spadek zysku nie jest aż tak dramatyczny i taka antena działać będzie, ale czasem efekt może się okazać niewspółmierny do wysiłku włożonego w budowę anteny..

          • zxczxc
            Marzec 25th, 2013 at 16:27 | #13

            Owszem, ale @gaga na pewno ma rację. Napisałeś, że UŁAMKI milimetra mają znaczenie i mogą przekreślić antenę, co jest na pewno grubą przesadą, przy takiej niedokładności na pewno zysk nie spadnie aż tak bardzo, żeby antena stała się gorsza od zwykłego kawałka drutu.

            Podejrzewam nawet że niektóre telewizyjne anteny można by tu użyć, widziałem anteny logarytmiczne, które jeszcze na 850-900 MHz dają całkiem niezły zysk. Nie wiem tylko czy impedancja wejściowa modemów to też 75 omów – zdaje się, że nie więc tutaj jedyny problem jest.

          • Marzec 25th, 2013 at 17:32 | #14

            Systemy komórkowe tak jak CB pracują na kablach o impedancji 50Ohm.
            A ja starałem się przede wszystkim zwrócić uwagę na to, że precyzyjne wykonanie anteny po prostu ma znaczenie. Może faktycznie tylko za bardzo to podkreśliłem.

  4. takie tam
    Marzec 19th, 2013 at 13:33 | #15

    Mam antenę 11 dBi – kawał pręta z podstawą na magnes, mocowanie crc9 do modemu huawei, po jakimś czasie wtyk wyrwał mi gniazdo z modemu. Tak się połączyło, że się urwało, ale dało się naprawić. Mam przylutowany kabel od anteny do gniazda z modemem, a połączenie zrobiłem na kablu przy pomocy złącza BNC. I działa. Antenka zdaje egzamin, bez niej praktycznie nie miałem zasięgu, jak antena stoi na szafie :) to obecnie mam CSQ 15, najlepszy wynik CSQ 19 – zauważyłem, że zmienia się w zależności od pogody, najgorszy jest deszcz i kilka dni po opadach.

    • Marzec 19th, 2013 at 14:49 | #16

      CSQ ma tutaj mniejsze znaczenie – ważniejszy jest jedna sygnał podany w dBm – jaka jest (była?) różnica między anteną a samym modemem w tym samym miejscu, gdzie stoi antena?

      • takie tam
        Marzec 19th, 2013 at 15:34 | #17

        Teraz mam -83dBm, 48%, CSQ 15. przy podłączonej antenie. Bez anteny to miałem najlepiej -100dBm 6 CSQ i gorzej

        • Marzec 19th, 2013 at 17:52 | #18

          Pytanie – jaki jest sygnał na modemie bez anteny w miejscu, w którym masz taki sygnał z antenką? Bo w zysk 17dBi anteny typu pałka nie wierzę.

          • takir tam
            Marzec 19th, 2013 at 18:40 | #19

            Wyniki takie jak pisałem na górze. I wszystko się zmienia w zależności gdzie położę antenę, kabelek ma 5 metrów i praktycznie mogę osiągnąć każdy wynik od csq 3-4 do csq 19 – taki miałem najlepszy wynik, w tej chwili mam -81dBm csq 16.

            Żeby było jasne, to nie jest wynik pomiaru w tym samy miejscy gdzie jest modem, tylko 2 metry dalej.

          • Marzec 19th, 2013 at 22:28 | #20

            Właśnie to chciałem podkreślić – umieszczenie modemu w miejscu, w którym postawiłeś antenkę (np. za pomocą przedłużacza) może pokazać, że zysk z użycia anteny jest niewielki.

  5. Andrzej
    Marzec 18th, 2013 at 22:03 | #21

    Ja właśnie mam modem włożony z tyłu komputera, a miedziane rury od centralnego idą zaraz nad podłogą(odległość modemu od rur 20-25 cm). Mi się wydaje, że nie szkodzi to w transferze, bo mam max.

    • Marzec 18th, 2013 at 23:04 | #22

      Tak jak wspomniałem – przejmować się należy, gdy sygnał jest słaby lub niestabilny. Jeżeli mamy stabilny sygnał (nawet słaby), to nie ma się co przejmować.

  6. Grzegorz
    Marzec 18th, 2013 at 21:40 | #23

    Jakub, nie zgodzę się z tanimi antenami.

    Modem bezpośrednio w routerze – 90% siły sygnału.
    Modem przed oknem, obok anteny (która jest na zewnątrz) – 87%
    Podłączona antena – 96%

    Piszę o zwykłej najtańszej antence ;)

    //grzech1991

    • Marzec 18th, 2013 at 21:42 | #24

      A mierząc (zgodnie z zaleceniami z artykułu i forum) w dBi jakie to są różnice? Ile dBi miała mieć ta antenka? I przede wszystkim – czy jest jakakolwiek różnica w transferze?

      • Grzegorz
        Marzec 19th, 2013 at 09:15 | #25

        W transferze nie ma żadnej, nadajnik jest dosłownie 3-4 ulice dalej. Tak na oko z 200-300 metrów w linii prostej. Jak sprawdzałem kiedyś w TNI różnica pomiędzy miejscem z 87% a 96% to jakieś 3dBm.

        Antena, gdy najbliższy nadajnik był ponad 2km dalej sprawdzała się rewelacyjnie. Wiadomo, że nie jak kierunkowa – ale nie było warunków do jej zamontowania. Poprawiła po prostu ciut sygnał, jak na tą cenę i dla kogoś kto kierunkowej nie może zamontować to wybór świetny. Trzeba było by po testować jeszcze tą 1.5m za 100zł ;)

        • Marzec 19th, 2013 at 10:20 | #26

          I w ten sposób bezpośrednio potwierdziłeś najważniejsze twierdzenie pierwszej części artykułu – jedna kreska w tę, czy w tamtą nie ma znaczenia w sieci 3G (w LTE jest nieco inaczej).

  7. MarzenkaGG16026379
    Marzec 18th, 2013 at 20:35 | #27

    Na kiepski zasieg pomaga uzycie miski,garnek,patelnia albo złotko po czekoladzie, musimy wiedzie z jakiego kierunku odbieramy sygnał NodeB i za modemem mocujemy np sreberko po czekoladzie (daje calkiem niezle efekty. Pozdrawiam Niech mega transfer bedzie z wami :-)

    • Marzec 18th, 2013 at 21:44 | #28

      O takich chwytach napiszę przy okazji tematu anten jako takich. Mimo wszystko nic nie zastąpi porządnej anteny.

      • MarzenkaGG16026379
        Marzec 19th, 2013 at 16:46 | #29

        Metoda jest dosyc skuteczna (prawie nic nie kosztuje) Pod warunkeim ze zona ma druga Patelnie :-) . i najwazniejsze chroni delikatne gniazdo w Modemach Marki Huawei :-)

        • Marzec 19th, 2013 at 17:54 | #30

          Jak żona nie ma zapasowej patelni, albo weźmiemy niewłaściwą patelnię (ulubioną) to faktycznie metoda może być niebezpieczna :)

  8. Bralczyk
    Marzec 18th, 2013 at 15:54 | #31

    Tekst zbyt rozwięzły, pisany na szybo i w dodatku z błędami.

    • Marzec 18th, 2013 at 16:49 | #32

      Jeżeli chcesz wskazać jakiś konkretny błąd – koniecznie go opisz, chętnie poprawię. Samo narzekanie niestety nie wpływa na jego jakość :)
      Natomiast mi wydaje się, że jest jeszcze zbyt ściśnięty i może być niezrozumiały (boję się zwłaszcza o te wszystkie dBi i dBm). Ścisłych naukowych tekstów pisać nie zamierzam, bo osoby znające się na temacie po prostu nie potrzebują tego typu (nie bójmy się tego słowa) poradników.

      PS: korzystanie z nazwiska znanej ogólnie i mi (osobiście) osoby wydaje się nie na miejscu, o ile nie jest jakoś uzasadnione.

    • jejejeje
      Marzec 18th, 2013 at 17:41 | #33

      hahahaha, ale głupote napisałeś ……….niedobrze się robi… domyślam się, że sprzedajesz tanie ( lub nie) małe krótkie antenki

    • ssdds
      Marzec 18th, 2013 at 23:01 | #34

      TO NAPISZ LEPSZY , POLONISTO PO ZAWODÓWCE !

    • Obruszony
      Marzec 26th, 2013 at 12:33 | #35

      Kolego napisz lepszy,cóż stoi ci na przeszkodzie,gadasz niczym jak nasi posłowie!

  9. Marzec 18th, 2013 at 14:35 | #36

    "Dopiero jeżeli sygnał zanika nam np. w niektórych porach dnia (np. w czasie szczytu telekomunikacyjnego w godzinach 18-22) warto pomyśleć o uzyskaniu lepszego odbioru." – sygnał nie zanika (da się ostawić "dobry sygnał"), a mimo to połączenie popołudniami (szczególnie od 15, 16nastej do 21) a czasem i o innych porach dnia trudno nawiązać. Aero mnie odłącza czy siec jest przeciążona i klienci plusa i cyfrowego polsatu też mają problem?

    • Marzec 18th, 2013 at 16:46 | #37

      To akurat inny problem, właśnie robię analizy i przygotowuję kolejny artykuł – niestety wygląda na to, że Aero2 zaczyna sztucznie ograniczać liczbę użytkowników na raz zalogowanych do Aero2 – a tego im nie wolno.

      • bum
        Marzec 18th, 2013 at 18:11 | #38

        Aero2 pada ofiarą swojej popularności, a operator robi to, na co regulamin pozwala. Od kilku miesięcy trudniej było o połączenie między 19-22, ale zwykle za drugim czy trzecim razem zaskakiwało. Jednak ostatni miesiąc to istny horror, łączenie trwa wieki i to poza godzinami szczytu, już w okolicach 12-13 zaczynają się schody.

        • Marzec 19th, 2013 at 14:43 | #39

          Aero2 nie pada niczyja ofiara, spoleczenstwo udostepnilo "fale" w zamian za swiadczenie tej uslugi i operator ma obowiazek jej swiadczenia niezaleznie od liczby uzytkownikow. Jego zyski sa tym wieksze im mniej jest uzytkownikow Aero2, myslisz ze cyfrowy polsat cos doklada? Jesli tak to udowodnij, inwestycja jest zyskowna czy nie, jesli w dlugoterminowej perspektywie inwestycja nie jest zyskowna to przestane narzekac? Ktore to punkty regulaminu pozwalaja im na takie blokowanie polaczenia Aero?

          Moim zdaniem oni z tej inwestycji chca wycisnac jak najwiecej (a nie walcza o jej rentownosc bo rentowna i tak bedzie), dlatego traktuja uzytkownkow jak pies pchly i probuja zrzucic jak najwiecej, utrudniaja tez uzyskanie karty sim, trzeba sie niezle naczekac by ja dostac.

          Swoja opinie o dzialaniu Aero2 planuje wystawic tam gdzie wystawia sie opinie o Cyfrowy Polsacie i Plusie, niewiele to da ale zawsze jakas satysfakcja jest, musze sie tylko upewnic ze z ich strony to dzialanie celowe.

  10. ssdds
    Marzec 18th, 2013 at 14:26 | #40

    nieraz lepiej chodzi na 1 kresce niz na 3 , mniejsze pingi ;P

  11. Lipiec 28th, 2014 at 14:47 | #41

    Pytane nie ma sensu – można najwyżej pytać o moc średnią wyemitowaną. A ta zależy od… bieżących warunków sygnałowych.

  12. Lipiec 28th, 2014 at 21:43 | #42

    Ustalasz sygnał sieci w miejscu montażu anteny (za pomocą gołego E3131 umieszczonego w miejscu instalacji). Dodajesz do tego (sygnał sieci jest liczbą ujemną) zysk anteny. Dodajesz (stratę) około 2-3 dBm na złącza (pigtail i przy antenie). Następnie czytasz parametry kabla – tłumienność na metr bieżący (zwykle od 0,1 do 1 dBi na metr) i wybierasz długość tak, aby sygnał nie spadł poniżej -100dBm (około "jednej kreski").
    Przy dobrym sygnale sieci w miejscu instalacji (około -80dBm) spokojnie można mieć 10m kabla dobrej jakości.

Strony komentarza
1 2 3 4 2797
  1. Brak jeszcze trackbacków
Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.
>